Na dobranoc (Skłon nieba ciemny)




Skłon nieba ciemny,
sny niechaj zsyła
o cieple lata,
o tym, że miła.
będzie opowieść
wiatru, co nocą
sprawdza czy gwiazdy
już Ci migoczą,

czy dzień zostawił
za progiem sprawy,
zwłaszcza te ciężkie,
aby ułatwić,
dostęp do ciepła
i zasypianie
kojące, miękkie,
w marzeniach śmiałe.

Czytany: 238 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: