niezależnie




Niezależnie czy słońce raczy wychylić głowę,
czy też szarość zawiśnie po horyzont daleki,
ja pogody Ci życzę z każdą myślą, co płynie
wypełniając ją ciepłem oraz barwą po brzegi.

Jeśli posłuchać pragniesz, otwórz okno. Czy słyszysz,
jak się łąką unosi szelest kroków radosny.
Wiatr wstrzymuje oddechy, zachwycony ich rytmem,
do motyla przemawia „skrzydła tęczowe rozchyl”.

Czytany: 105 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: