"Spotkanie " (4)


                                          Spotkanie (4)
Ten wiersz dedykuję Piotrowi Dejnece

Całe mam ręce róż.
Nie lilie to i nie bławatki.
Czy piękny dzień jest tuż tuż?
Dopóki mi sił wystarczy…

Odziana w białe szaty,
odziana w nie w moim sercu,
łaskę u Boga wypraszam,
by na ślubnym stanąć kobiercu.

Kocham i kochać chcę
do mego ostatniego oddechu,
po najdalszy mój dzień
Piotra Dejnekę.

Róże mają białe płatki,
które mogą tworzyć biały deszcz.
Taki płynie z mojej chatki.
Czy tego Piotrze chcesz?
                                  Śr. 23.07.2014 11.05
                                  my room on the bed



Czytany: 110 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: