Po Święcie Niepodległości


Bocianie bocianie, czyżbyś był prorokiem?
Bo tak w Google byłeś jednym jednym razem..
Nawet mariat pisze, jakbyś na ołtarzu,
Francji przeniewierce dorównałeś krokiem.

Kraju, kraju miły. Już zielona Ania,
w kaczkę cię zmieniła, zanim się przypalisz.
No i też krzemanka daje prowo-granie…
Czyżby już po święcie niepodległość chwali?

Google przeglądarko. Co do diaska czynisz?
Jak majowy pisze nawet w Opatowie.
Boćków u nas mnóstwo i w głowie i w słowie...
Polsko nasza miła. W boćkach nie zaginiesz!

Czytany: 80 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: