nim usnę


nim usnę

niech odwiedzą mnie maki
wiatr co głaszcząc purpurę
szepcze w płatki skrzydlate
słowa które tak lubię

księżyc uchyla nieba
błysną gwiazd srebrne roje
aby w chwili tej poczuć
jak uśmiechasz się do mnie

jak z daleka przesyłasz
z pozdrowieniem całusa
w kreskach cieni świat w pląsy
razem z sercem wyrusza

zapominam o chłodzie
czasie w mgle zabłąkanym
ciepło płynąc rozjaśnia
myśli sprawy i plany

Czytany: 158 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: