Tak niewiele trzeba




Tak niewiele trzeba, by odczuć moc magii
kiedy ruchem lekkim, niewidocznym prawie
do góry się wznosi mgła zroszona słońcem
zostawiając perły w zielonej murawie.

Zamyślone cienie chowa między kształty
gestem miękkim wspiera niedogodność czasu,
do wzroku podnosi falą delikatną
przejrzystość kryształu z połyskiem atłasu.

Z pokłonem błękitnym poddaje się niebo,
skrzydlata brać śpiewna nasącza powietrze.
Chciałabym tak bardzo, gdy ranek odchodzi,
łagodność przytrzymać przez czas jakiś jeszcze.

Czytany: 189 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: