Jesiennie *




Szum liści pokornych sprzyja wejściom w dni tło
ale myśl niesforna chce od życia więcej
ciepła dobrych zdarzeń nośników radości
pogodniejszych spojrzeń twarzy uśmiechniętej

to nic że wciąż tyka czas nieubłaganie
a u progu chwili smak nie bywa słodki
iluzje się piętrzą zaciemniając obraz
łza biegnąca w ciszy zniechęcenia ostrzy

gdzieś u progu świtu nadzieja przystaje
wpuszczam ją czym prędzej - kod ze sobą niesie
do wzruszeń na nowo do prawa do szczęścia
a nawet do tego by spostrzec że jesień

wita barwą liści ich szelestem pląsem
dostrzegać pozwala jak w słońcu lśni pięknie
przyjazny wzrok obok słowo na >dzień dobry<
i słowa modlitwy wznoszonej w podzięce

Czytany: 174 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: