Sortowanie śmieci


Wszystko zbiega się na krańcach ulicy centralnej
Liście ludzie bloki domów całość ma być zmielona
jak samochody po wymontowaniu komputerów

Po każdej stronie w kierunku środka kolorowe flagi
Ambasadorowie spędzają czas na korytarzach
Tu można się wszystkim kłaniać nie ma oporów

Totalne połączenie ze światem i daleką ojczyzną
Omijanie sukienek jest na czasie liczą się fotografie
I tak naprawdę nic więcej nikt od nikogo nie wymaga

Tylko literaci wpadają nie na życzenie a o dowolnym czasie
Talk bez ograniczenia tłumaczy zawiłości przeciągu który
ma jako zadanie pohamowania emocji

Odwrotnie niż w muzyce

Czytany: 105 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: