Buduj proszę




urealniaj wizje w najtkliwszym szczególe
zielenią rozczesuj ślady wszelkich wzruszeń
źródłem tryskającym nieodmiennie ciepłem
sprawiaj, aby więzi były sercem kute

głazy rozkrusz mocą harmonii spokoju
przykucnięte strachy cierpliwością rozwiej
rozszarpane krople czasu tkliwie przytul
by nadziei chwile wzięły dobry rozbieg

zdradliwe bagniska, oblicza ponure
ugłaskaj zwiewnością koronkowych splotów
ścieżki zamaszyście księżycowym lśnieniem
zaznacz w krajobrazie kierunek zanotuj

buduj proszę mosty z nitek serca przędzy
z fantazji niezwykłej z darów codzienności
by zasypać pięknem przepaście ukryte
w mirażowych drogach symfonią rozgościć


Czytany: 159 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: