Na pogodne niebobranie




Na pogodne niebobranie
ja się piszę i to zaraz.
Promień słońca łatwiej złapać,
gdy nie ciąży trudów balast.

Zieleń zna już do mnie drogę,
wspiera siły prawie co dnia.
Zwłaszcza teraz, gdy w pochodzie
barw tęczowych idzie wiosna.

A ja jeszcze świergot ptaków
pełen ciepłych nut radości,
złożę w sercu przy świtaniu,
by mógł we mnie czarem gościć.

Czytany: 132 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: