Bukiet polnych kwiatów




Niby nic takiego. Bukiet polnych kwiatów,
Zebranych o świcie z łąk… tych koło drogi
A gdy stoją cicho w aureoli światła,
To czuję, jak słońcem - zapach myśli słodzi.

Nadbiega szeregiem strumień działań, który
Sprawił, że te kwiaty owocują słowem.
Wtulają się cicho z nadzieją w puls wiersza,
Zawiązując przestrzeń w sens i formy nowe.

I nagle jest ze mną dotyk wiatru, co to
Kołysał łodygi, muskał płatki skrzydłem,
Ustawiał akordy drgając w kroplach rosy
Otwierał widzenie tego, co niezwykłe.

Czytany: 271 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: