Porannie (zanim dziś słońce rano wstało)




Zanim dziś słońce rano wstało,
wiersz sfrunął cały w pąsach, złocie
i nie pytając się o zdanie,
po nić babiego lata pobiegł.

Chciał związać czas po płatki róży
(może ostatniej tej jesieni),
po wysrebrzoną mgłę na łące
oraz przyjazne sercu gesty.

Niech dzień przyniesie całe mnóstwo
zachwyceń, wzruszeń, niespodzianek,
wtapiając w pejzaż uśmiech słońca,
aby w nas samych było jaśniej.

Czytany: 158 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: