niech nie zamarzną serca na jesień




niech nie zamarzną serca na jesień
myśl ciepła również w chłody potrzebna
gdy przyjdą deszcze wspomóż ją barwą
łąk rozpachnionych błękitem nieba

nawet uśmiechem pogodą spojrzeń
tym co zostało po lata ścieżkach
świerszcze zatrzymuj niech oswajają
z przydługim mrokiem starając sięgać

po nuty słodkie utkane sercem
dzieląc się zbiegłą w słońce radością
z ust odgadując że nad Twym niebem
przydałoby się dobry dzień rozpiąć

Czytany: 139 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: