słodkie brzmienie




Lubię marzeń słodkie brzmienie
błogość obcowania lata
łąki czerwień, aromaty
kiedy toną całe w kwiatach

i szum morza, białe grzywy
gdy zatańczą krople piany,
złoto, w którym brodzą stopy
kiedy piasek jest nagrzany

a do tego na kształt tiulu
nad głowami lazur nieba
co pragnieniem delikatnym
w kielich życia szczęście wlewa

jak nie ulec tym marzeniom
co się srebrnym głosem śmieją
przecież widok za oknami
puka deszczem… nie nadzieją

niechaj zmyka czas z mych oczu
odsuwając chłodną porę
by uwolnić z wyobraźni
świergot, zieleń, słońce, wodę…


Czytany: 157 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: