...w oddychaniu tlenowym...


promienny twój wzrok rozpala
jak Słońce z sekundy na minutę
więcej i więcej z godziny na godzinę
namiętniej słowa szepczesz
niczym tęcza barwną miłością

słodko otulone wkładasz w usta
niczym energię świetlną
beztlenowo wypełniasz wnętrze
w każdym zakamarku cicho,cichuteńko

jak wiatr echo głos unosi
ciało pulsuje każdą cząstką
porywiście jak argentyńskie tango
świeże jak poranny zapach Oceanu...

Czytany: 128 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: