Najpiękniejsza jesień pierwsza




Najpiękniejsza jesień pierwsza
kiedy jeszcze tak nieśmiało
wkracza z pędzlem swym malarskim
i z pomysłem, co by dało,

gdyby tak w zielone liście
zwabić złote słońca tchnienie
albo zachód z jego cudem
zmieścić w barwę wraz z marzeniem,

tym tak słodkim, delikatnym,
od którego trudno oczy
wprost oderwać, gdy Cię jesień
na tęczowo zauroczy.

Czytany: 174 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: