Lubię ... (zapach łąk słodki)




zapach łąk słodki i wiatr we włosach,
ukryty świergot kapeli ptasiej,
gdy lato biegnie słońcem w niebiosach.

I jesień lubię, bowiem modlitwy
potężnych buków wzniecają ogień,
szumią strumienie nasiąkłe deszczem,
barwy najczystsze rzuca czarodziej.

I stąd są wiersze zaczarowane
niebo w hamaku pachnie wolnością
orzeł skrzydłami na skalnej ścianie
pierzastym piórem pisze jak baśnią

Czytany: 118 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: