Długie nogi



Co zawsze wywołuje
mój zachwyt
i uśmiech błogi?
Co sprawia,
że czuję
zmysłów
rozkoszne
mrowienie?
To twoje długie
i zgrabne nogi.
W nich odnajduję
do życia
natchnienie.
Uwielbiam te dni,
gdy szpilki nosisz.
Tak słodko się w nich
po świecie poruszasz.
Swoim urokiem
dzień mi osłodzisz.
Nie wiesz nawet,
jak mnie wzruszasz.
Dotykam wzrokiem
łydki, uda i kolanka.
Wyobraźnia
lubieżne podsuwa
pomysły.
Aż drży
w spoconych
dłoniach
kawy filiżanka...
Mąż wrócił?
I znów
moje marzenia
prysły!


Oskar Wizard


Czytany: 609 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: