Odmierzam skarby




Odmierzam skarby magią wiatru,
zbieram ukryte pocałunki.
Zapach uśpiony drży pod skórą,
uskrzydla Twoje wizerunki.

Jak łatwo mi rozszeptać przestrzeń
najrozkoszniejszym gestem, słowem,
wpisując w życie czar magiczny,
na który warto tracić głowę.

Czytany: 104 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: