by wydobyć ...




Ach, ja tylko pędzlem ruszę,
by wydobyć barwę miodu,
złoty połysk, miedź, purpurę
byś nie odczuł tego chłodu,

co porankiem się przedziera
tak cichutko i ukradkiem
aby siłę swą pokazać
zanim słońce grzać nam zacznie.

Ach, ja tylko bramę ciepłą
na szerokość dnia otworzę,
by niebiosa śląc uśmiechy
czarowały Cię w kolorze

ziemi, nieba oraz liści
co swym lotem delikatnie
szelestami nam oznajmią
że się Złota Jesień zacznie.

Czytany: 117 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: