Stop wojnom!




Och, jaki ta wojna
widok ma uroczy...
Można w telewizji
napawać oczy.
To inni za nas
walczyć będą.
Uratują,
bo zaraz przybędą.

Historia nikogo mądrości
jeszcze nie nauczyła.
W trzydziestym dziewiątym
też wojna była.
Szaleniec z wąsikiem
zagładę rozpętał.
A nasi sojusznicy?
Jakby ktoś ich spętał.

Mieliśmy wcześniej prezydenta,
władze i rządy.
Każdy z nich dostojny,
bardzo mądry.
I ta pewność siebie
w końcu ich zgubiła.
Kraj zniszczony,
Warszawa spalona;
władza radziecka przybyła.

Nikt nie jest w stanie
przewidzieć
wojny zakończenia.
Nie szukaj więc w sobie
do wojowania natchnienia.
Kraju trzeba bronić
do ostatniej krwi.
Lecz z militarystów
wynik wojny
drwi!


Oskar Wizard


Czytany: 274 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: