Lubię wieś...



Lubię wieś otoczoną lasmi,
nad pięcioma jeziorami,
gdzie jest Złe mięso
i Czarna woda-<nikt się nie struł>
gdzie trawa w stopy nie kłuje,
gdzie drzewa są niskie,
a w głębi wysokie-<można zginąć>

Lubię wieś jej spokój ciszę,
gdzie słychać szept motyla
i poranny śpiew ptaków
którego monotonnie
przerywa zapach jodły,
i w zagajnikach sosny,
jakiś mostek nad strumieniem
na pół zgniły<na wpół wygięty>
i te jeziora pięknie lśniące
w blasku słońca jak lustra,
w których można się przejrzeć.

Lubię wieś...lubię
jej chleb pachnący.
Lubię wieś otoczoną lasami,
nad pięcioma jeziorami.



Czytany: 70 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: