Lato, świerszcze i Ty




Gdy świerszcz gra do tańca,
wszystko wkoło pachnie.
Serce z drżeniem czeka
na to, co się zacznie.

Może już za chwilkę
ujrzę Twoją postać
i zechcesz na dłużej
w wierszu ze mną zostać.

Spójrz, kiełkuje radość.
Ciepła nuta lata
czerwonością maków,
w zmysły się nam wplata.

Żarem słowa, nakarm.
Uwiedź mnie uśmiechem.
On leczy tęsknotę,
rozjaśniając serce.

Już zachód? Tak szybko!
Dzień w ramionach gaśnie
lecz my przy księżycu,
snuć będziemy baśnie.

Czytany: 205 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: