O zachodzie (kiedy doświadcza się cudu)




Kiedy doświadcza się tego cudu,
gdy dzień się brata z nocą w zachodzie,
a słońce miękko przekracza linię
i miodem głaszcze smugi na wodzie...

wtedy nam myśli dostają skrzydeł
by unieść się nad horyzontem,
pełne rozważań, pytań losu,
co będzie kiedy..., co było przedtem...

A wszystko lekkie, okryte mgiełką
ciepłej nadziei rozkwitu zdarzeń
i przybliżenie rzeczywistości
do tych spragnionych gorących marzeń.

Czytany: 131 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: