Pozdrawiam promieniem




Kiedy błyśnie promień słońca,
wiedz, że właśnie nim pozdrawiam
i na twarzy jego dotyk,
z ciepłem muśnięć Ci zostawiam.

Kiedy deszcz przypadkiem zrosi,
to nie gniewaj się na niebo,
że przynosi tyle kropel
tylko pomyśl, on dlatego

biegnie swoim mokrym śladem
zostawiając perły rosy,
że chcę błyskiem barwnej tęczy,
przenieść uśmiech w Twoje oczy.

Nawet wiatr jest sprzymierzeńcem,
bo rozdaje wraz z powiewem,
czułość taką delikatną,
z szeleszczących liści śpiewem.

Kiedy złote gwiazdy liczy
księżyc trochę rozespany,
to pamiętaj, w smugę jasną,
pocałunek jest wpisany.

I tak szepczę przez codzienność,
wymarzonych parę życzeń,
aby słowa kwitły kwiatem
rozpachniły słodko życie.


Czytany: 196 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: