Małpa




Jesteś małpą krzyczy dama!
(Sama jest roznegliżowana).
Małpa damie odkrzykuje...
Niech mnie dama nie małpuje!

Tu wyjaśnić muszę troszkę...
Małpą nazwała pani swą kumoszkę.
By zakończyć wszystkie waśnie...
Jak goryl na kobiety pijak wrzaśnie!

Wtedy front swój panie zjednoczyły...
Stadem pijaczynę i pazurami pogoniły.
A on pobiegł małpimi kroczkami.
Dobrze, że go nie obrzuciły kamieniami!

A ja myśląc drapię się po głowie...
Może mi ktoś mądry podpowie?
Skoro owocem ewolucji nigdy nie byliśmy...
Skąd tyle małp na wysokich stołkach odkryliśmy?


Oskar Wizard


Czytany: 741 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: