Drogami wędruje słońce




Drogami wędruje słońce
ma takie ciepłe zamiary
studiuje rozmarzeń kształty
poważa je jak mandaryn

wnosi ulotność skrzydlatą
na progach chmur wiesza pryzmat
chce zajrzeć w głębie uśmiechów
spojrzeniom iskry chce przyznać

i konkuruje wydźwiękiem
z delikatnością muślinu
proszę by światło dawało
odwagę i zdolność czynu

Czytany: 211 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: