Z zapachem kawy




Z zapachem kawy przychodzisz do mnie
słodką tą chwilę lubię ogromnie
wtedy i cukier nie jest potrzebny
kiedy mój stan jest taki podniebny.

Trudno, nie składa się jej pić razem
marzenia za to pięknym obrazem
takim jak łąka, z pachnącym kwiatem
oraz ta kawa z jej aromatem.

Czytany: 200 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: