A miłość mi szepcze ...




A miłość mi szepcze
głosem bardzo cichym,
że dla niej problemem
pochwały, zaszczyty

i na nią zasłużyć,
nie potrzeba wcale
- obejmie Cię nawet
w największym nawale,

w pracy, w trudnych chwilach,
gdy się nie spodziewasz.
Sercem hymn słodyczy
wraz z pięknem odśpiewa.

Nieraz sobie myślisz,
że jest już spóźniona
a ona przychodzi,
otwiera ramiona

i zamieszkać pragnie
w myślach pełnych słońca.
Czerp z niej uśmiech szczęścia
nawet, gdy piekąca

spłynie Ci po twarzy,
łzą zmieszaną z bólem.
Ona jest podstawą
życia, które czule

przemawia w ten sposób,
chcąc zamieszkać z Tobą.
Każdy jest jej godzien
bo jest tą osobą,

której gwiazd potrzeba
z całym kufrem marzeń
i to niezależnie
od rozwoju zdarzeń…

Czytany: 300 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: