światło niechaj ...




światło niechaj szepcze z rana
i zagląda też wieczorem
dźwiga ciężar codzienności
tańczy ciepłem i kolorem

wydobywa piękno chwili
łagodnością kreśli kształty
by pomimo lub na przekór
odczuć życia mocne karty

Czytany: 96 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: