Parasole




Już lato powinno być
w pełnym rozkwicie...
Już żar z nieba
powinien nas opalić...
Tymczasem deszczowe
czeka nas mycie.
Uśmiechnij się
zamiast wciąż się żalić.

Zaśpiewamy razem
deszczową piosenkę.
W deszczowych perłach
jest ci do twarzy...
Spojrzenie deszczowe
masz takie piękne...
Coś bardzo miłego
może się wydarzyć...

Możesz się wtulić
pod mój parasol
osobisty.
W moim domu
możesz osuszyć ubranie...
Odwrócę wtedy wzrok
marzący, świetlisty...
Tylko proszę
nie mów mi
od razu:
kochanie.


Oskar Wizard


Czytany: 401 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: