strzępy pozostały



kiedyś tutaj wrócę
ot z czystej potrzeby
wspomnienia zbierać jak grzyby
tylko czy cię spotkam wtedy
czy poznam te drzewa
gdy na chwilę przystanę
posłuchać jak śpiewa
skowronek na polanie
idąc leśną ścieżką
czy jeszcze się wzruszę
gdy ciebie zobaczę
sprawdzać tego nie muszę
przecież wiem jak smakują
tarniny leśnej owoce
choć kolce czasem ich bronią
ogromne drzemią w niej moce
życie moje zbyt barwne
chwile trwonione marnie
czy zdołam coś uratować
nim ciemność mnie ogarnie
nadzieja burze i szkwały
ślepa byłam i głucha
strzępy wspomnień pozostały
myśl o tobie dodaje otuchy

Czytany: 103 razy