Wyznanie kuszonego węża




kiedy pełznę
tuląc aksamit ciała
i znaczę ślad
swoją wilgocią
jesteś w mych objęciach
taka mała
połknąłbym cię chętnie
i z miłością

powiedz mi skarbie
kto jest tu kusicielem
mimo potęgi swej
czuję się uroku
ofiarą
a ty mnie wabisz
coraz śmielej
odurzasz uroczej
namiętności
czarą

tulę cię mocno
dotykiem wężowym
a w moich myślach
słodkie dwa
jabłuszka
wciąż mnie kusisz
doznaniem
nowym

nad ranem
połknęła węża
słodka
dziewuszka



Oskar Wizard


Czytany: 389 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: