Idąc porankiem




Idąc porankiem, gdy słońce wstaje,
Gdy myśli budzą chwile rozmarzeń,
Z promieni jasnych powstają nimfy
Podają rosę w złotym pucharze.

Nie słyszysz kroków, chociaż pląs widzisz.
Nad czucia brzegiem blokują zegar
Muskają gestem ciepłym nad wyraz
Radość świergotem ptaków dociera.

Przyjmij do serca magiczne chwile
Kiedy promienie w drżącym swym locie,
Całują kwiaty rozkwitłe nocą.
Obraz magiczny uśmiechem doceń.

Czytany: 190 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: