Zapakuję nadzieję




Zapakuję nadzieję,
na dnie serca położę
aby jasno jej było
to zaświecę jej zorze…

gwiazdy dla niej pozrywam
i na tęczy zawieszę,
muskać będę leciutko
tak jak piórkiem… oddechem.

Do snu będę kołysać
czułym szeptem tęsknoty
w dzień ubierać w promienie
by wydobyć blask złoty…

wiatry będę uciszać,
by nie budzić jej złością,
nucić będę cichutko
nasączając miłością…

Czytany: 225 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: