pod urokiem światła




słońce motorem piękna
nawet gdy zajrzy przypadkiem
wpisze wizje fantazją
muśniętą kruchości aktem

spod zachmurzonych powiek
potrafi na jeden moment
dotknąć czułością twarzy
i jest to takie znajome

grywa na cienkich strunach
przytula się też do myśli
światłem czułej opieki
chyba po to abyśmy

wchodzili w dzień z nadzieją
z tym światłem głęboko w duszy
w mozolnym tempie chyląc
serce bez żadnych retuszy

Czytany: 131 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: