To, co małe




Jakże często, to co małe,
niepozorne, delikatne
wśród pośpiechu życia ginie,
nie przetrzyma losu smagnięć.

Do zatoki serca mego
dostęp ma otwarty – magia
roztańczona w iskier błyskach,
co łut ciepła w myśl sprowadza.

Jestem wdzięczna, że w wytartej
szarej szacie codzienności,
miejsce jest na przystań światła,
na barw tęczę, która łączy,

mimo poplątanych ścieżek,
deszczu łez, nadmiaru mroku,
mostem wzruszeń bryłę czasu,
dając piękno wiosny poczuć.

Czytany: 264 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: