Dałeś tyle piękna




Dałeś Panie tyle piękna,
że go w sercu trudno zmieścić.
Jaką nutę wybrać dźwięczną,
by to ująć w rytmach pieśni.

Jakie ramy ze słów złożyć,
by choć cząstkę jego małą
przerzuconą ponad czasem
ubrać w pejzaż zdarzeń śmiałych.

Powiedz także, gdzie są tęcze
z najcieplejszą barw paletą,
bo choć znajdę jedną z wielu
zdaje mi się, że wciąż nie tą.

Jak określić noc, gdy srebrem
rozpisuje się na śniegu
cienie kładzie, kształty zmienia
tajemnicą swych obrzędów.   

Jak ujarzmić konie nieba,
gdy ich srebrnobiałe grzywy
trudno nawet myślą objąć
chociaż obraz ich prawdziwy.

Jaką czystą i pogodną
linią kreślić dzień wschodzący
aby mocą swoją sprawczą
nadać rolę mu obrońcy.

Czytany: 247 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: