Chwyćmy byka za rogi





Chwyćmy wreszcie
byka za rogi!
Niech nam już nie zaburza
czasoprzestrzeni!
Wreszcie zapanuje
nastrój błogi...
A przede wszystkim,
los nam się odmieni.

Ten byk powstał
wskutek
naszych błędnych myśli.
Bo wydawało się,
że problem
nie ma rozwiązania...
Bywa tak,
że rozwiązanie
nagle się przyśni.
To co straszyło,
staje się godne
pokochania.

Tą mądrość
właśnie
od ciebie poznałem...
Bo znowu próbujesz
głową mury
przebijać...
A ja drzwi otwarte
problemu
znalazłem.
Szukajmy okien,
nie murów,
a los będzie sprzyjać!


Oskar Wizard


Czytany: 2718 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: