Gdy mrok się wkrada




Gdy mrok się wkrada w każdą szczelinę,
A świt jest jeszcze bardzo daleko,
Cichutko, aby nie płoszyć nocy,
Skrzydła dodaję wszystkim uśmiechom.

Przecież potrzebna im lekkość ptaków,
Bo muszą długą pokonać drogę,
Aby się znaleźć w Twoim pobliżu,
Tam, gdzie ja dostać się dziś nie mogę.

Niechaj uśmiechy przybędą z ciepłem,
Ze światłem, które serca dotyka.
Podsumowując dzień dobrym słowem,
Uśmiech balsamem niech będzie w rysach.

Czytany: 228 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: