Czemu?




Czemu chwile się we mnie żalą
kiedy wiosna i barw tysiące
przeobraża krajobraz cały,
dając piękna cudowny koncert.

Łąka tonie w powodzi iskier,
jak co rano, gdy budzi rosę
uśmiech świtu kwitnący tęczą.
Nie, nie dodam tam jeszcze zwątpień.

Pozwól losie szumieć zielenią,
zgarniać gwiazdy, wierzyć w dni dobre,
jaśminowe sny chwytać nocą
i nadzieję na jutro dojrzeć.

Czytany: 172 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: