poranek dotknięty zielonością myśli




poranek dotknięty zielonością myśli
wschodzi zawsze piękny kusi obietnicą
w łaskawości swojej łasi się spogląda
promieniami w oczy aż uśmiech pochwycą

dobrze mieć gdzieś w sobie generator iskier
kiedy szaro zimno uruchamia siły
co pozwolą dojrzeć kiełkującą wiosnę
sprawią że dzień staje się przyjazny miły

Czytany: 175 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: