Wiosennie




Ach, iść w szpalerze drzew kwitnących
do bram nadziei, pod próg szczęścia,
zatopić się w słuchaniu trelów,
ciesząc się, piękna nie umniejszać.

Na skrzyżowaniu dróg do lata,
oddech wzruszenia jest pomocny.
Pośpiech niech trzyma się z daleka,
cisza powinna unaocznić

to, co jest splotem światła, myśli,
marzeń dotkniętych skrawkiem nieba,
słyszanych z głębi serca szeptów,
rozkwitających w ust uśmiechach.

Czytany: 214 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: