Faworek prowokator






Już słychać jazgot,
ktoś szaleje na dworze...
Coś psie nabroił?
Mój wierny Faworze!
Tyś grzeczny.
Do walki rwie się
kundel spod trójki.
Faworek to wspaniały pies.
Nigdy nie rwie się do bójki!

Zabawne...
Wymieniamy z sąsiadem
uprzejmości...
A jego pies
chciałby rozszarpać
nasze kości!
I wiem po twoim mądrym,
przebiegłym spojrzeniu...
Sprowokowałeś go,
masz udział w tym zdarzeniu!

Nie musisz przede mną
aniołka teraz grać...
Pogodny z ciebie pies,
tylko zło musi się bać!
Wiem, że będziesz skakał
jak oszalały...
Gdy w dłoni ujrzysz
jakiś przysmak wspaniały!


Oskar Wizard

Czytany: 652 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: