Bazie wierzbowe




Uwolniony spod powiek
bezszelestny i miękki
uśmiech w kształcie motyla
w wiosny powiew chce spieszyć

drży w nim oczekiwanie
zieleń tego co jutro
będzie dla serc nas wszystkich
ciepła wspaniałą ucztą

są w nim również drobinki
przyszłych serenad świerszczy
zwiewność zapach i radość
prostych słów dotyk śmielszy

Czytany: 165 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: