czasem




biegnę czasem przed siebie
mgiełką jestem srebrzystą
westchnieniem nutką treli
tęczą w ciszy rozkwitłą

w ciepłych promieniach słońca
schronienie myślom moszczę
wzmacniając tym optymizm
wiarę w prawdy najprostsze

Czytany: 130 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: