Dotykam słowem


Dotykam Cię dobrym słowem,
ranek tak samo to czyni.
Zbiera okruchy nadziei,
kolory czasu, serc błyski

a Ty liryczniej na przekór
dniom chłodnym, rzeczywistości.
Niechaj dzień z ciepłem bezbrzeżnym
u Ciebie zechce zagościć.

Czytany: 296 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: