przebudzenie




majowa burza
nagle przychodzi
jeśli prześpisz wiosnę
nie osłodzi ci życia zima
ciepłe majowe noce
blaski pogodnych gwiazd
nic nie dorówna
majowym kaskadom wodnym
zasypiać w sadzie
w kwiecistym jabłoni objęciu
to jak głos matki
gdy śpiewa dziecku kołysankę
cóż może być milsze
niż rzewne tony ptaków
strumienie ciepłych dźwięków
chcesz być nimi nastrojony
świetliste poranki majowe
chłodzące jeszcze powietrze
zwiastują ciepłe lato
serca porywy gorące
zbudź w sobie człowieka
co się smutku wyrzeka
okna zamyka przed burzą
a myśli jego się nie chmurzą

Czytany: 247 razy

=>
Wierszy tego autora: