Miłość i polityka


Nie ma sprawy, wiem jak to zrobić.
Wystarczy być tylko szczerze pokornym
pojąć wiedzę o związkach Giacomo Pucciniego
z polityką przez miłość. Łapiesz się za cytat,
powtarzasz, wszystko jest legalne
walą się na ślepo wiatr, deszcz i ogień. Jedno z nich znika
nie wiesz, kiedy powraca. Ale wraca.

Taka kolej
losu jak chleba, nawet jak sczerstwia nie można mu niczego zarzucać,
ludzie się dokarmiają gdzieniegdzie to ma sens
gdy przed gardłem ktoś mlaska jakimś orzeczeniem.

Oczywiście, trzeba to przeżyć, doświadczyć
upokorzeń, zapisanych w chipsie ulokowanym
pod skórą. Przed metalową miską czekać na rozkaz.
Pełna micha, ordzewiała ma sens na krótko prze jej wylizaniem.

Czytany: 202 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: