=>

ptaki nocy




myśli uporczywe
mnie atakują nocą
w rękach mam głowę
ręce mi się pocą

jak te ptaki odgonić
czarne myśli kraczą
jak ochronić oczy
nie oddać ich łupaczom

już tracę nadzieję
bronić się przestaję
nagle coś się dzieje
ktoś ochroni mnie

widzę jasne światło
ptaki nocy odlatują
lęki coś rozwiało
poranek silniejszy naturą

piękne imię- Poranek
dlaczego tak późno
z radością cię przyjmę
by móc wreszcie usnąć